Wiesz, nam, powiedzmy umownie, "stałym bywalcom" raczej nie przeszkadza fakt przeciąganego sześć lat tłumaczenia. Mam chociaż czas pograć w CS'a czy inne szałatajstwo. Ludziom, którzy nie siedzą tu ciągle i - no umówmy się - nie znają ani Ciebie, ani realiów forum jednak mogą czuć się skołowani i trochę zdziwieni faktem tak długo ciągniętego projektu.
Wysłany: 29 Lis 15 00:22 • Temat postu: Koniec internetu
A myślałem, że po tym jak dowiedziałem się o lajwach (tak, wiem, że tak się tego nie pisze, ale to mój post, więc mi wolno) mojej dziewczyny w OSU widziałem wszystko. ;_;
A co do "pierwszej rzepy" w FOMT... Ciężko zapomnieć:
Ostatnio edytowany Niedziela, 29 Listopada 2015, w całości zmieniany 1 raz(y).
Nie grałem kilka lat i coś mi umyka. Co gorsza artykuł na stronie też nie pomaga.
Cytat:
- w psiej budzie
- w lampie przy kościele
- w poidle w stajni
- w bibliotece na 2 piętrze
- za 1.000 medali w wyścigach konnych
- w kalendażu w Górskim domku
- wygrać w konkursie noworocznym w Domku w mieście
- w lodówce u burmistrza gdy mamy pozostałe 8
Ogólnie fajnie, tylko ze ich było dziewięć. Oczywistością jest, że nie mam trzech ostatnich. Resztę wpisanych mam, ale nadal gdzieś zaginiony jest jeden. Pytanie - gdzie?
Aktywność w ciągu ostatniego roku na tym forum polega na postach "gnyzek, jezteź zjebanany sto lat zekam na spolzcenie Fuck to Nature , asdfghted daj ty leniwa gunwo qrn" - ah, jakież to przyjemne!
Wysłany: 12 Cze 15 23:53 • Temat postu: 12 lat HMT!
Jak mam być szczery to cześć osób z HMT niejako wpłynęła na moje postrzeganie świata (tak Marian, to o Tobie) dzięki czemu stałem się nieco mniej infantylny i upierdliwy. O.o Chociaż tego raczej w historii strony nie uwzględnisz ;D