Isabelle (Wto, 02 Gru 2008, 21:23):
Eer, chodzi mi o ingerencje w stan plytki, nie jestem chemikiem, mowie tylko czego mnie na kursie nauczyli, ze klej i masa nie sprawiaja stalych zmian
Isabelle (21:21):
a jola... jest wytworem spoleczenstwa, na takie glupie, brzydkie beztalencie bylo zapotrzebowanie i sie narodzilo, i dokarmamy jej slawe
Eerion (21:21):
Czekaj, jak to nie wchodzą w reakcje chemiczne? PRzecież klej łączy poprzez reakcje chemiczną obu czynnikówO_o
patrycja (21:21):
i tak zostaje przy naturalnych:p nie narzekam, ladne i mocne
Eerion (21:20):
Dobra miśkówny. Jest jakiś abrdziej uniwersalny temat?
Isabelle (21:20):
patrycjo, nie nie niszcza sie, ani zel ani akryl nie niszczy plytki, bo tak samo jak i klej nie wchodza w reakcje chemiczne z plytka
Eerion (21:15):
Francuski? To już hasło poza moim pojmowaniem. Tłumaczyć
patrycja (21:14):
posmarujesz utwardzaczem pomalowane naturalne paznokcie i tez, nic poprawiac nie musisz nic nie odpryskuje i nie lamia sie.
Isabelle (21:13):
ja tam mam lenia i zrobie sobie francuski raz na 6 tygodni, nic poprawiac nie musze, nic nie odpryskuje, nie lamie sie
Alaizabel (21:12):
Ja osobiscie wole zrobic sobie francuski i tyle... Jak slucham pozniej wszystkich dziewczyn jak narzekaja na te paznokcje to mi sie odechciewa...
Isabelle (21:11):
Eer, ja wyznaje zasade, by sam makijaz nie byl widoczny,bo buzie trzeba umalowac a nie zamalowac
Eerion (21:10):
Moja siostra robi tipsy na hurt... Wiem coś o tym
Eerion (21:10):
Każda strona ma 15000 kompleksów na temat swojego wyglądu. Poza mną, bo ja jestem wiecznie młody i piękny
Isabelle (21:10):
kochanie robie sobie i otoczeniu tipsy juz kupe czasu i zapewniam ze odpowiednio wykonany zabieg nie niszczy, ale niewprawna kosmetyczna moze spaprac plytke
Eerion (21:10):
Ja tam wole dziewczyny bardziej naturalne. Piękna nie znaczy wymalowana jak gejsza. Ale to też kwestia samooceny
Eerion (21:09):
A tam nie rpzesadzaj. Lakierowanie pazurków to jedno. Robienie szponów to co innego