Szukaj:
Strona Forum   Wybierz
Wybierz
Uwaga! Przeglądasz stronę jako gość!      Zaloguj się      Załóż nowe konto

×

avatar
Ryzy (Czw, 04 Gru 2008, 22:53):
Alicja w krainie czarów i po drugiej stronie zwierciadła -Nie wiem co ten Lewis palił ale ja też chcę, niezła psychodela: p
avatar
Domka (22:53):
A ja się oficjalnie zabieram za książki na olimpiadę. Najgorze jest to, że niedawno dostałam Bożych Bojowników i nie będę mogła ich czytać...
avatar
Eerion (22:51):
^^
avatar
Ryzy (22:46):
No, ostatnio jakoś poszerzyłem swoje horyzonty "książkowe" o takie bajki, potem przeczytam reszte ksiązek o muminkach a następnie baśnie braci Grimn a potem Ignacy Krasicki; p
avatar
Isabelle (22:44):
i cisza.....
avatar
Eerion (22:44):
niezła literatura ryżu. Przynajmniej z nazwy O_o
avatar
Ryzy (22:23):
Zgadzam się, Eragon to niezłe ścierwo. Ja własnie zabieram się do "pamiętniki tatusia Muminka" ; p
avatar
Eerion (22:21):
Niestety jak się wchodzi w pisanie, to takie błędy zaczynają byc mimowolnie wyłapywane. Niby to źle, ale z drugiej storny, łatwiej przesiewa się chłam ;P
avatar
Eerion (22:20):
No cóż. Ja na przykłąd takiego Eragona przeczytałem 40 stron, bo potem stwierdziłem, że nie widzę powodu, by się z takim ścierwem pieprzyć. I choć siostra chciała dobrze i pod choinkę kupiła, to nie przeczytałem
avatar
Domka (22:19):
Dlatego mówię, że fajnie się czytało, ale nic więcej ^^ To nie jest take Wiedźmin np. do którego można wracać wiele razy i nigdy się nie znudzi :)
avatar
Eerion (22:14):
A odpowiednia reklama dla ams zrobiła swoje
avatar
Eerion (22:14):
Brown napisał zwykłe ścierwo, klasy Eragona. A zostało ono wydane, ponieważ wtedy na topie były tematy "antykościelne". Cała resztę książek napisał na tym samym szablonie, byleby szybko, bo się sprzedadzą
avatar
Eerion (22:11):
Ja nie mówie o gustach. Mówię "tylko" o stylu, poprawności, szzablonowatości oraz masie innych błędów, które tacy amatorzy jak brown popełnił
avatar
Buli (22:10):
Ale jesli ktoś po prostu nie umie pisać to nie umie i koniec. Wytrawny "czytacz" powinien umieć odróżnić chłam od dobrej pozycji.
avatar
Isabelle (22:08):
Eer!onie kazdy ma swoje wlasne upodobania, ja np nienawisZe s-f, wole powiesc historyczna z lekka nuta kryminalu, lub ogolnie cos co mi sie spodoba.kazdy musi sobie indywidualne zdanie o ksiazce wyrobic. tak sadzel)
avatar
Isabelle (22:05):
a ja natknelam sie na stronie tokyo sushi ze nazywa sie to sake xD juz glupia jestem xD
avatar
Buli (22:02):
xD Właśnie znalazłem określenie na wino ryżowe "nihonshu" Co do wódki to taki alkohol zbożowy Japończyków nazywa się "Schochu" ^^ ;P
avatar
Eerion (22:01):
Domka - Dan Brown pisze tak żałośnie, że szkoda gadać. Za to Saga Rodu Otorich (bodajże) jest naprawde dobrze napisaną książką. (I to nie tylko moja opinia) :P
avatar
proszty (22:00):
e tam, w hm'ie no fun ; x To juz lepiej odpalic fisherman bait'a :D
avatar
Buli (21:56):
Na ryby?! To Chyba w Harvest moonie xD
avatar
proszty (21:54):
a moze tak na ryby?! swietnie by bylo ;x
avatar
proszty (21:53):
albo jak w tym przypadku jakiegos nic nie znaczacego glupiego czleka ^^
avatar
proszty (21:52):
zawsze lepsze zajecie niz wspominanie glupot ; f
avatar
proszty (21:51):
neither here nor there, lepiej sie zajac soba - a moze wyjazd na sylwka?
avatar
Isabelle (21:49):
" i go ktos zabije:P
avatar
Isabelle (21:49):
neee, teraz zostane "dziewczyna gangstera
avatar
proszty (21:49):
instynkt czy inteligencja, to pytanie - moim zdaniem instynkt jest wazniejszy, co innego gdy sie uzupelniaja ; )
avatar
proszty (21:49):
bleh, malo int. bys byla jakbys do niego wrocila/nadal z nim siedziala
avatar
Isabelle (21:48):
^^'dwa lata ponizania to za duzo nawet jak na takiego malo inteligentnego czlowieka jak ja &&
avatar
proszty (21:47):
ah, to inna sprawa ^^
© 2003 - 2026 HMT. Design & Code by gnysek.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.