Wysłany: 30 Mar 08 10:07 • Temat postu: Zwierzaki domowiaki
Ja miałam kiedyś królika. Fliper się nazywał. Ale musieliśmy go uśpić bo go sparaliżowało ;(
Zdjęcie dodam potem, bo nie mogę znaleźć
Teraz mam śliiiczngo pieska - Labladorka Retrieverka. Ma teraz 2 latka i jest kochany. Ludziom nie zrobi !!nigdy!! nic. Nawet nie wrknie. Ale na inne psy mi się rzuca... I nie wiem zbytnio co z tym zrobić... Taki dominator straszny.
Wysłany: 30 Mar 08 09:43 • Temat postu: Końcowa litera
O tak... Za moich też... Coś się skończyło ;( Ludzie odchodzą, przychodzą tacy jak Gomez, i już po fakcie... Ale może jeszcze się uda naprawić ;) Może to też dlatego że dużo ludzi ma teraz maturę i test po 3 gim.? ...
Ot to, ot to... Człowieku do jasnej cholery, nie możesz po prostu iść do mamusi, wypłakać się bo ludzie tutaj są be i niefajni i więcej tutaj nie wracać?? Bo tak to wygląda ;/ Przeczytaj jeszcze raz co tutaj wypisujesz i zastanów się drugi raz czy na pewno jesteś normalny. I przestań się kurwa wszystkim podlizywać, bo to znaczy że:
1. Nie masz własnego zdania
2. Nie znasz podstawowych zasad życia - nie podlizuj się ludziom, którzy ciebie nie lubią
3. Jak jesteś normalny, to musisz być cholernie dobrym aktorem. Ale szczerze w to wątpię. Więc zostańmy przy tym, że jesteś nienormalny ^^
Amen. [ach, i tego też nie odgapiaj. Bo to ja zaczęłam xD]
Ech..... Nie wiesz co to jest ŻART?? Nie potrafić docenić Nie Do Końca Normalnego Humoru Crasha (albo inaczej całkiem nienormalnego ) Musisz wszystko brać na poważnie?
A po 2 po kiego porównywać Kaczyńskiego do papieża? Oo Oni nie mają ze sobą NIC wspólnego...
Bo ciąglę ci sami ludzie przesiadują... I chyba na prawdę gadaliśmy tutaj już o wszystkim co się da A jak ktoś przyjdzie nowy, to albo od razu odchodzi, albo jest ekhem... nie powiem jaki xD Szkoda... Wielka szkoda... I jeszcze wiele osób, które kiedyś tutaj były regularnie, wchodzi tylko na moment albo w ogólę... Może nowa wesja serwisu coś zmieni?